Miła niespodzianka

Cześć wszystkim

We wtorek miałam chemię. Niby zwykła lekcja, a jednak nie taka zwykła. Na koniec roku szkolnego moja szkoła porządnie mnie zaskoczyła. Moja nauczycielka chemii mówiąc w prost nie umie uczyć. Jej się wydaje, że przekazuje nam wiedzę, ale my nic z lekcji nie kumamy. Napisze coś na tablicy, puści filmik i tyle. Nawet nie wytłumaczy co i jak. Szkoda gadać.

Jej lekcje zależą od jej humoru. Tak, to humor decyduje o wszystkim. Czasami jest naprawdę wredna, a czasami jak ostatnio jest miła.

Na naszej no można powiedzieć, że ostatniej lub przed ostatniej lekcji chemii zdarzyło się coś nieprawdopodobnego. Chemiczka poczęstowała nas czekoladkami. Nigdy czegoś takiego nie zrobiła, a poza tym moja klasa ostatnio jej podpadła. Ale to fajny taki mały gest ze strony nauczyciela. W końcu pokazała, że też jest człowiekiem. Przynajmniej to będę miło wspominać z jej lekcji, a nie sam krzyk itd. Podobała mi się jej postawa na koniec.

Moja wychowawczyni przed świętami Wielkanocnymi też zrobiła mojej klasie miłą niespodziankę.

Chyba pisaliśmy sprawdzian i po sprawdzianie rozdała nam małe babeczki. Większość je zjadła, a ja schowałam, żeby włożyć tą babeczkę do koszyczka i ją poświęcić. Podobno pani sama piekła te babeczki. To był miły gest ze strony nauczyciela. Pamiętam, że gdy zobaczyłam tą niespodziankę, szczerze się uśmiechnęłam. Fajnie, że po prostu nauczyciele pamiętają o nas. Takie niespodzianki sprawiają dużo radości.

Na zakończenie roku szkolnego rok temu postanowiłam napisać wiesz o mojej wychowawczyni. Po rozdaniu świadectw, wyszłam na środek klasy. Zaprezentowałam to co napisałam. Dostałam duże brawa, ale nie to nie cieszyło najbardziej. Cieszyło mnie to, że pani się ten wiersz spodobał. Powiedziała mi, że dostała najlepszy prezent, jaki mogła dostać. Bardzo mnie cieszy, jak obdarowywana osoba się cieszy lub trafię w jej gust. Ten strzał w 10 jest bardzo ważny w dawaniu prezentów.

Jedna z koleżanek na mikołajki kupiła drugiej koleżance kubek z pieskami. Taki kubek jest spoko, ale może obdarowywana osoba nie lubi psów. Koleżanka, która ten kubek kupiła, kierowała się tym, że ona lubi psy. Kupując prezent warto zdawać sobie sprawę, że to nie nam ma się prezent podobać, tyko osobie, której wręczamy.

Do następnego wpisu. Cześć :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>