Uchodźcy problem czy stereotyp?

Cześć wszystkim

Kilka miesięcy temu tematem, który zajmował pierwsze miejsce w mediach był temat uchodźców.

 66 % Polaków powiedziało, że nie chce przyjmować uchodźców, natomiast 26 % jest za przyjmowaniem uchodźców, a 8 % odpowiedziało, że nie ma zdania. Z przyjmowaniem uchodźców wiąże się wiele spraw. Jest to między innymi praca, ataki terrorystyczne bądź mieszkanie.

 Stopa bezrobocia w lipcu w Polsce wynosiła 8,6 %. W urzędzie było zarejestrowanych 1 mln 361,5 tys. bezrobotnych.

 Wracając do ataków terrorystycznych od początku 2016 r. aż do 6 sierpnia bieżącego roku było około 45 ataków. Zginęło około 747 osób, a około 2,078 tys. zostało rannych. Państwo islamskie przyznało się do około 16 ataków terrorystycznych. Te dane pochodzą z Wikipedii z artykułu
https://pl.wikipedia.org/wiki/Lista_zamach%C3%B3w_terrorystycznych_w_2016

Dużo osób ucieka przed wojną, przed śmiercią. 24 sierpnia bieżącego roku przeszło trzęsienie ziemi we Włoszech. Zginęło 267 osób. Należy do tego dodać ataki terrorystyczne, zabójstwa oraz wojny. Ofiar jest bardzo dużo. Za tymi wszystkimi liczbami stoją ludzie. Życie człowieka jest bezcenne. Przyczyna głównie leży po stronie ludzi. Dlaczego ludzie są tak okrutni? Co ludziom daje, że obiorą życie drugiemu człowiekowi? Od zwierząt różnimy się wolną wolą, nieśmiertelną duszą oraz rozumem.

Przez długi okres tkwiłam w błędzie. Zrozumiałam, gdy oglądnęłam pewien reportaż. Już wyjaśniam. Byłam zła, że uchodźcy napływają do Europy, a jeszcze gorzej gdy trafią do Polski. Co chwilę w mediach pojawiały się informacje, że taka i taka liczba ostatnio przybyła do takiego i takiego państwa. Oceniałam tych ludzi, nie znając ich historii. Pewnego razu przeglądałam strony internetowe i natrafiłam na różne filmiki, które prawdziwie opowiadały o uchodźcach. Zrozumiałam, że oni mają bardzo ciężką sytuację życiową. W domu nie mają co do jedzenia, ich domy są zrujnowane. Chyba każdy z nas posiada empatię. Jeżeli ktoś nie wie co to jest empatia, już wyjaśniam. Empatia to umiejętność wczuwania się w czyjeś emocje. Ja w chwili oglądania tych filmików poczułam ogromną empatię to tych ludzi. Los w różny sposób nas doświadcza. Zrozumiałam, po co uchodźcy przybywają do Europy.

Piszcie w komentarzach co wy sądzicie na temat uchodźców

Do następnego wpisu. Cześć :)

6 Ciekawych programów telewizyjnych

Cześć wszystkim

W tym wpisie chcę Wam zaproponować 6 ciekawych programów telewizyjnych.

1. „Sablewskiej sposób na modę”

Program ten prowadzi Maja Sablewska. Jest to program telewizyjny, w którym prowadząca pomaga zagubionym kobietą uporać się z dotychczasowymi problemami. Do jej programu przychodzą różne kobiety z różnymi problemami. Pod koniec następuje całkowita metamorfoza.

 Gdzie można oglądać?

 Telewizja kanał TVN Style

Internet Player
http://player.pl/programy-online/sablewskiej-sposob-na-mode-odcinki,1387/

2. „Betlejewski. Prowokacje”

Rafał Betlejewski robi różne prowokacje, aby sprawdzić reakcję ludzi. Program ten pokazuje jak reaguje społeczeństwo w różnych sytuacjach. Ten program jest typu dokumentalnego.Wybór tematyki jest bardzo duży po uchodźców, bicie zwierząt, kradzież, przemoc, jazdę samochodem pod wpływem alkoholu aż po dzieci wypychane przez rodziców na castingi.

 Gdzie można oglądać?

 Telewizja kanał TTV niedziela godz. 22:00

Internet Player
http://player.pl/programy-online/betlejewski-prowokacje-odcinki,2767/

 3. „Kossakowski. Inicjacja”

Przemysław Kossakowski doświadcza na własnej skórze wielu rożnych rzeczy. Był niepełnosprawnym, niewidomym, bezdomnym oraz nauczycielem. Wypełniał obowiązki sprzedawcy. Pokazał oraz doświadczył jak ciężko jest rozśmieszyć chorych ludzi. Dzieli się z nami swoimi przeżyciami i emocjami.

 Gdzie można oglądać?

Telewizja kanał TTV piątek godz. 22:00

Internet: Player
http://player.pl/programy-online/kossakowski-inicjacja-odcinki,2419/

4. „Kossakowski. Nieoczywiste”

Jest to kolejny program, który prowadzi Przemysław Kossakowski. W tym programie też doświadcza, ale różnych nieoczywistych rzeczy. Był na marszu zombi, na wywiadzie z sobowtórem królowej Anglii. Mieszał w nietypowych domkach.

 Gdzie można oglądać?

 Internet: Player
http://player.pl/programy-online/kossakowski-nieoczywiste-odcinki,2773/

5. „DeFacto”

Jest to program, który wyjaśnia wiele różnych informacji. Program zawiera dużo wiedzy, ciekawostek, a także eksperymentów. Prowadzących jest dwóch. Program jest popularno naukowy. Można dowiedzieć się jak co się robi, gdzie najwięcej się produkuje baterii.

Gdzie można oglądać?

 Telewizja kanał TTV środa-piątek 20:00

Internet: Player
http://player.pl/programy-online/defacto-odcinki,2420/

6. „Usterka”

Ten program pokazuje fachowców jak wykonują daną pracę. W jednym odcinku pojawia się kilku specjalistów, jednak nie liczni dobrze wykonują swoją pracę. Eksperci mają do wykonania np. naprawić alarm, naprawić zmywarkę, wymienić drzwiczki od kabiny prysznicowej. Są to prze różne domowe urządzenia, jednak potrzebują naprawy.

 Gdzie można oglądać?

 Telewizja kanał TTV wtorek 22:00

Internet: Player
http://player.pl/programy-online/usterka-odcinki,928/

Do następnego wpisu. Cześć :)

Czas wakacji czyli czas odpoczynku

Cześć wszystkimi

Całe 10 miesięcy chodzę do szkoły. Sprawdzian za sprawdzianem, kartkówka za kartkówką, pytanie za pytaniem. Nie ma chwili na odpoczynek. Jak nie jeden przedmiot to drugi. Całe tygodnie są napełnione jakimiś rożnymi formami sprawdzenia nas. Jeszcze zadania domowe. W weekend trzeba się uczyć. Nie ma chwili na zwolnienie, tego morderczego tempa. Nie wiem jak jest w innych szkołach, ale u nas jest jak w Hell’s Kitchen.

Ale przejrzymy do tematu.

 Wakacje to czas odpoczynku, relaksu, laby, wolnego. Mogę spać do południa, chociaż jestem rannym ptaszkiem. To znaczy byłam nim. Jeździłam na rowerze, biegałam. A w te wakacje totalne lenistwo. Może przytyłam do 2 kg, ale mi to nie przeszkadza. Przecież mam wakacje, tak długo oczekiwane. Idę spać i wstaje o której chce. Wiem, że nie długo to się skończy, ale żyję chwilą. Włączę sobie ulubioną muzykę bądź piosenkę i siądę sobie na łóżku z laptopem. Wyciszę się, nabiorę energii, przemyślę kilka spraw. Nareszcie można sobie wszystko poukładać. Książki i zeszyty kupiłam sobie na początku wakacji. Więc nie mam obaw. Mogę porządnie odpocząć. Mój mózg zrelaksuje się. Wreszcie nie ma tego stresu przed pytaniem lub sprawdzianem.

Niektórzy mówią, że powinnam uprawiać sport, a nie leżeć w łóżku do południa. Moim zdaniem, nadejdzie w życiu pewien okres, że będę działać na najwyższych obrotach. Jest to praca. Mam przykład moich ciotek i wujków. Żadnych wakacji, od poniedziałku do piątku praca. Nawet czasem sobota. Po kilka godzin dziennie. Tak w kółko działają.

Powinno się wykorzystać to co się ma. Każdy z nas ma prawo do odpoczynku. Człowiek powinien znaleźć w sobie takie guzki jak start, stop oraz pauza. Ja na chwilę obecną włączyłam pauzę, gdy rozpocznie się rok szkolny to uruchomię start. Chociaż raz w życiu mam satysfakcję, że spałam do południa.

Podsumowując

Korzystajmy z tego co obecnie mamy. Żyjmy i cieszmy się chwilą. Jeżeli spędziliście te wakacje na leniuchowaniu jak ja to nie żałujcie ich. Takie wakacje też są potrzebne.

Piszcie w komentarzach jak wy spędzacie wakacje

Do następnego wpisu. Cześć :)

Moje hobby, jak ono się zaczęło

Cześć wszystkim

Chciałabym wam przedstawić moje hobby, jak ono się zaczęło

1.Bieganie

W szkole podstawowej mój nauczyciel wf-u zobaczył, że dobrze biegam. U nas w szkole panowała taka zasada, że na zawody wybierano najlepszych. Zawsze były to zawody między szkolne. Nauczyciele przed zawodami kazali nam zdawać różne dyscypliny. Okazało się, że w biegach byłam dobra. Kilka dni przed zawodami dostałam zgodę na biegi przełajowe. Było to dla mnie duże zaskoczenie. Jedyna z mojej klasy zostałam wytypowana. W gimnazjum dostawałam zgodę na zawody lekkoatletyczne. Dystans biegu wynosił 600 metrów. Nie lubiłam tego dystansu. Później były zawody przełajowe. W biegach indywidualnych dystans wynosił 1 km, a w sztafecie 800 m. Tych dystansów też nie lubiłam, ponieważ jestem biegaczką wytrzymałościową. W tedy mój ulubiony dystans wynosił 2 km, ale oczywiście nie było takich zawodów między szkolnych o takim dystansie. Niektórzy się dziwili, że aż 2 km. A dla mnie to był najlepszy dystans. Po szkole chodziłam biegać. Koleżanki się dziwiły, że aż tyle biegam. Moja przygoda z bieganiem trwa do dziś i jestem wdzięczna mojemu nauczycielowi, że zaważył u mnie, że dobrze biegam. Cieszę się, że dostrzegł ten nieoszlifowany diament.

2.Wędkowanie

To trochę dziwne połączenie dziewczyna i wędkowanie. Ach te stereotypy. W dzisiejszych czasach jest wszystko możliwe.Mój tata jest wędkarzem od 35 lat. To on we mnie zaszczepił tę przygodę. W dzieciństwie zabierał mnie ze sobą nad jezioro czy rzekę. Moja przygoda z wędkarstwem zaczęła się od 5 roku życia. Startowałam w zawodach wędkarskich. Niestety są one dozwolone do 16 roku życia. Oczywiście przeważała grupa męska, ale i damska dopisywała ilością. W dniu urodzin zdałam na kartę wędkarką.

3.Pisanie wierszy

Zaczęło to się trochę dziwnie, bo kolega z klasy nadeptał mi na odcisk. Nie docierało do niego, żeby przestał mówić różne niepotrzebne i nieprawdziwe informacje. Podjęłam radykalne kroki. Napisałam o nim taki wierszyk, żeby do niego dotarło. Później napisałam o moich nauczycielkach. Spokojnie, wierszyki były ładne. Nauczycielki bardzo się ucieszyły. W roku szkolnym zajrzała do szkoły grupa profilaktyczna. Były to zajęcia dwudniowe. Pod koniec ich wizyty odbył się festiwal twórczości. Jako jedyna ze szkoły zaprezentowałam swoją twórczość. Był to wierszyk, prezentacja i rada. Wygrałam książkę. Bardzo fajną. Może zrobię o niej artykuł. Mój tata też tworzy różne wierszyki. Podobno mam to po nim i mama w dzieciństwie czytała mi bajki do spania. Ponoć w ten sposób rozwija się wyobraźnia dziecka.

4.Fotografia

Przygoda z fotografią też zaczęła się od niedawno. Nie pamiętam, jak to się zaczęło. Wzięłam aparat i poszłam robić zdjęcia. Bardzo lubię robić zdjęcia rośliną.

5.Majsterkowanie

To hobby też nawiązuje do taty. Wiadomo jak to mężczyzna w domu musi coś naprawić, a bo to kran przecieka, bo kuchenka się zepsuła. W domu musi być mężczyzna. Jak było jakieś stare niepotrzebne urządzenie, to go rozkręcam. Czasem idę do taty do garażu i go się pytam do czego to służy, jak to się robi. Nieraz coś pomogę naprawić.

6.Blogowanie

Od dłuższego czasu się zbierałam, żeby założyć bloga, lecz nie miałam odwagi. Zebrałam się i założyłam bloga. Chce się z wami podzielić tymi wszystkimi informacjami.

Piszcie w komentarzach jak wasze hobby się zaczęło

Do następnego wpisu. Cześć :)

2 wierszyki

 Cześć wszystkim

Napisałam takie dwa mini wierszyki, bez rymów. O odczuciach, emocjach itd.

I-mini wierszyk

Życie jest krótkie, więc rób rzeczy pozytywne,

Nie bój się uśmiechnąć, poprawisz komuś humor,

Idź przez życie z wesołą minką,

To coś ciebie nudzi, spójrz z innej perspektywy,

Kiedyś może tobie się to przydać, czasu już nie cofniesz,

Nie czekaj na lepszą okazję, właśnie teraz mija,

Pamiętaj człowieku młody to ty kierujesz swoim życiem,

Może ono być super lub beznadziejne,

Nie bój się zapytać kogoś o dobrą drogę,

Spróbuj przeżyć każdy swój dzień z uśmiechem na twarzy,

Spotykaj w życiu różne drogowskazy i z nich korzystaj,

Zebranej wiedzy nikt nie może tobie odebrać,

Ciesz się z życia, bo ono jest krótkie.

 

II-mini wierszyk

Siedzę w domu, na polu pada deszcz,

Słucham muzyki i wiąż myślę,

Minuta za minutą leci,

Przeradza się w godzinę,

A ja wciąż stoję w miejscu,

Nie wiem do czego dążę,

Chce gdzieś uciec,

Od emocji nie ma ucieczki,

Trzeba rzucić rękawicę i stanąć do walki,

Brak wiary pokonuje mnie,

Trzeba powiedzieć stanowcze Nie,

I iść przez życie swobodnie,

Nikt nie przeżyje za mnie życia.

Komentujcie

Do następnego wpisu. Cześć :)

2 wątki

Cześć wszystkim

Dzisiaj byłam na spowiedzi. Spowiadał mnie młody ksiądz. Ku moim przekonaniom okazał się fajny księdzem. Później jechałam autobusem z zakupami do domu. Torba była ciężka. A autobus by pełny ludzi. Może 2 minuty postałam koło kierowcy, a za chwilę pani prosi mnie, żebym usiadła. Było to miejsce podwójne, a pani zajmowała jedno. Niechętnie się zgodziłam, ale powiedziała, że na następnym przystanku wysiada. Podziękowałam i usiadłam.

Wiem początek może trochę nudny, bo kogo interesuje czyjejś życie, ale to był wstęp do tego co chce wam powiedzieć. Ten wpis ma dwa wątki.

W tym wstępie chciałam wam pokazać, że karma działa i istnieje. Jakiś czas temu też jakaś pani poprosiła mnie, żebym usiadła w autobusie. Efekty dobrych i złych uczynków powracają. W poprzednim wpisie pt. „Smile ”napisałam, że rozdawałam takie karteczki. Pisało miłego dnia i była buźka uśmiechnięta. Wiem, że zrobiłam dobry uczynek poprawiając komuś humor. Myślę, że teraz jest tego efekt. Nie wiem czy to nazwać karmą czy Bożą sprawiedliwością. Bo przecież druga prawda wiary mówi, że Bóg jest sędzią sprawiedliwym, który za dobro wynagradza, a za złe każe. A drugi wątek jest taki, że nie należy oceniać człowieka po wyglądzie. Tak samo jak książki po okładce. Pod grubą warstwą może kryć się prawdziwy diament. Ja się oduczam tego zwyczaju, lecz nie zawsze mi się udaje. Owszem wygląd jest ważny, lecz wnętrze jest ważniejsze. Nie masz pieniędzy, ubierasz się w ciuchy z lumpeksu. A i tak większość ludzi oceni cię, że nie jesteś nic warty. Nie prawda każdy człowiek jest warty. Przecież nie ważne czy będziesz się ubierał w ciuchy znanych projektantów czy w ciuchy noszone przez kogoś już wcześniej. Jesteś tak samo warty. Chyba panuje przekonanie, że jak nosisz ubrania z lumpeksu to jesteś biedakiem i nic nie wartym. Ten biedny może mieć wielkie wnętrze, które kryje się pod warstwą ubrań ze sklepu z używaną odzieżą. Gdy oceniam ludzi po wyglądzie, to później żałuje, że tak myślałam. Zawsze jak tak ocenię kogoś po wyglądzie, to później spotyka mnie miła niespodzianka. Myślałam o tym człowieku źle, a ta osoba jest miła i fajna. Więc nie warto oceniać ludzi po wyglądzie.

Polecam oglądnąć różne filmiki na YouTube, jak ludzie dają ludziom ubogim buty, jak ludzie pomagają osobą niewidomym, jak w ogóle ludzie pomagają bliźniemu. Dodałam kilka  filmików. Polecam je oglądnąć.

 

Podsumowując: Warto robić dobre uczynki i pomagać bliźniemu. Bóg widzi wszystko. Nie należy oceniać ludzi po wyglądzie. W oczach Boga każdy jest tak samo równy i warty. Nie zapominajmy o tym.

Piszcie w komentarzach jakie robicie dobre uczynki i czy oceniacie po wyglądzie

Do następnego wpisu. Cześć :)

5 sposób na motywację

Cześć wszystkim

Chce wam przekazać 5 sposób na motywację

Nie pójdę biegać, ponieważ: nie chce mi się, zacznę od jutra, dziś jest za późno. Znacie te wymówki? Ja też je stosowałam. Szczególnie po dłuższej przerwie. Ale czas się wziąć się za siebie.

1.Robię to dla zdrowia

Motywując się, że robimy to dla zdrowia jest dobre. Poprawi się nasza kondycja. Odstresujemy się. Podczas wysiłku fizycznego wytwarzają się endorfiny czyli hormony szczęścia. Po wysiłku fizycznym czujemy się lepiej. Jesteśmy usatysfakcjonowani.

2.Chcę być lepszy niż mój rywal

To też jest dobra motywacja. Zbliżają się zawody, a ja muszę poćwiczyć. Czy on zawsze musi zwyciężać? O tuż nie. Przecież ja też mogę być tak dobry jak on. W końcu mu pokaże, gdzie raki zimują.

3.Muzyka

Podczas wysiłku fizycznego warto słuchać ulubionej bądź motywacyjnej muzyki. W czasie słuchania muzyki możemy zdobyć się na jeszcze większy wysiłek.

4.Cel

Postaw sobie jasny cel. Możesz go podzielić na mniejsze cele. Ale dąż do tego, co zaplanowałeś. Np. Chcę przebiec 5 km. Dziennie zwiększaj długość trasy, aż zdobędziesz co co chcesz. Zasada małych kroczków jest bardzo ważna i przydatna.

5.Pozytywne nastawienie

Jest ono bardzo ważne, jeżeli powiesz sobie nie uda mi się. To stanie się tak jak zaplanowałeś. Warto wierzyć w siebie. Po mimo, że jesteś źle do tego nastawiony, pomyśl, że tobie się uda. Myśl pozytywnie, nie negatywnie.

Piszcie w komentarzach jaki jest wasz sposób na motywację

Do następnego wpisu. Cześć :)

Dawka relaksu

Cześć wszystkim

Ostatnie dni spędziłam u babci, na wsi. Jak to bywa trzeba babci pomóc, ale chwila odpoczynku też się należy.

Zabrałam kartkę i długopis. Poszłam do sadu, przysiąść sobie na ławeczce. Zamknęłam oczy i wyciszyłam się. Ptaszki sobie ćwierkały. Liście szeleściły. Wtedy zobaczyłam, jak tam jest pięknie. Z daleka od hałasu, od tego codziennego życia. To była porządna dawka relaksu.

Zapytacie pewnie po co mi kartka i długopis. Już wyjaśniam.

Zabrałam kartkę i długopis,żeby napisać jakąś rymowankę. To co wyżej napisałam dało mi inspiracje.

Dlaczego taki temat?

Ludzie w XXI wieku zapominają o prawdziwym wypoczynku i o pięknej przyrodzie. Oczywiście,że nie wszystkim przyroda da wewnętrzny odpoczynek, bo ludzie są różni. Ale chodziło mi o to, żeby nie zapominać o tym co mamy i żeby to docenić.

Efekt mojego relaksu:

Słyszę piękny śpiew ptaków

Wiele jest kluczy do zamków

Dziś jest pochmurne niebo

Widzę spróchniałe drzewo

Czuję powiew letniego wiaterka

Na ziemi wciąż leży dojrzała porzeczka

Jakiś owad przysiadł na trawie

A tam ślimaczek na sianie, urządził spanie

W oddali słychać grzmoty

A tam widać walające się płoty

 

Piszcie w komentarzach jaki jest wasz prawdziwy relaks

Do następnego wpisu. Cześć :)

6 sposobów na dobre przemówienie

Cześć wszystkim

Chce wam przedstawić 6 sposobów na dobre przemówienie.

1.Wyluzuj się

Jest to najważniejszy punkt. Nie myśl o tym, po prostu się wyluzuj. Pomyśl o czymś przyjemnym. Zapomnij o tym, że masz coś przedstawiać. W domu jeszcze przed wystąpieniem stań do lustra. Powygłupiaj się. Przed występem przypomnij to sobie lub jeszcze przed przemową powygłupiaj się.

2.Wyjdź na świeże powietrze

Jest to drugi ważny punkt. Warto pooddychać świeżym i czystym powietrzem. Weź kilka głębokich wdechów i wydechów. Nie myśl o tym co ma nastąpić za chwilę. Myśl to co tu i teraz.

3.Pomyśl, że na sali jesteś sam

Zapomnij o tym, że na publiczności siedzi kilkadziesiąt osób, które na ciebie patrzą. Pomyśl, że jesteś sam. Przypomnij sobie zabawę z lustrem, tylko teraz na poważnie. Działaj na spontanie. Wyobraź sobie, że publiczność jest pusta, ale mów do niej jakby była pełna.

4.Zrób pierwsze dobre wrażenie

Przez pierwsze 7 sekund robisz dobre wrażenie. Jest ono bardzo ważne. Podczas twojej mowy coś nie pójdzie tak jakbyś chciał to się nie załamuj. Czy to będzie zapomnienie fragmentu tekstu czy złym tonie coś wypowiesz. To publiczność tego nie zapamięta dlatego, że zrobiłeś pierwsze dobre wrażenie.

5.Nie zapomnij o serdeczności i radości

Przywitanie powinno być serdeczne i radosne, ale też naturalne. Gdy powiesz „dzień dobry” to nie cichutko. Jakbyś mruczał coś pod nosem. Tylko otwarcie i radośnie. Dobrze by było, żeby zabrzmiało to naturalnie.

6.Gestykuluj i wódź wzrokiem

Gestykulacja jest bardzo ważna. Ludzie nie tylko zwracają uwagę na słowa ale też na gesty. Jeżeli nie stoisz przy mównicy, to możesz się przemieścić. Chodź po sali, ale nie za daleko. Ważna też jest rada wodzenia wzrokiem. Spójrz na salę i wyobraź sobie odwrócony trójkąt. Tak aby wierzchołkiem do ciebie. Gdy już zaczniesz przemówienie, wódź wzrokiem po wierzchołkach trójkąta. Albo zatrzymaj swój wzrok na każdym uczestniku przez około dwóch sekund. Publiczność będzie się czuła, że na każdego patrzysz. Każdy widz będzie odczuwał, że jest ważny.

Piszcie w komentarzach jaki jest wasz sposób na dobre przemówienie

Do następnego wpisu. Cześć :)